Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Wampiriada :D
Miłośniczka psów
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 18:25, 23 Cze 2008 Temat postu: Ja bym chciała.. =( |
|
|
..psa.. to nie jakieś tam marzenie przedszkolaka .. wiem!! z psem trzeba wychodzić, trzeba się nim opiekować, kochać, zajmować się .. WIEM!! ale .. zawsze musi być ale .. moja mama! To jedno wielkie ,,ALE'' ... nie zgadza się .. czemu ? nie wiem.. proszę ją od 5 lat!! Rodzice wzięli rozwód. 2 pokoje, mieszkanie w bloku, mama i ja .. piękna historia, częste długie spacery .. nie brakuje wam w tej historii małego pieska przy nogach obu pań, wesoło ciekającego ? Bo mi tak .. zdecydowanie!! Miałam rybki .. 3 akwaria .. ale dziadek tak się przejął że praktycznie nic nie robiłam .. miałam chomika wabił się Speeddy (Spidi) zdechł przyczyna nie znana strasznie gryzł . miałam go ok. miesiąca.. słodki był.. ale go nie ma .. mama się na zgadza na ŻADNE inne zwierze.. Mi się podobają psy .. nie wielkie tylko małe, np. west highland terrier, maltańczyk, york itp.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
miss_schiz
Wzorowy Uczeń
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 18:38, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Czasem tak. Jak nie działają różne sposoby, chyba trzeba się z tym pogodzić. Zawsze można iść do koleżanki i wybawić się z jej psem. Wiem, wiem to nie to samo...
mam nadzieje jednak, że twoja mama w końcu ulegnie ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wampiriada :D
Miłośniczka psów
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 18:43, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
wybawić się z psem koleżanki .. to na prawde co innego .. nie śpisz z nim, nie czeszesz, nie kapiszesz, a on Cię nie kocha tak jak twój ta.. do 18 zostało 6 lat ... czekałam 5 ... moge poczekać i jeszcze 6.. ta .. ale macie jakis sposob na nią ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hubba Bubba
Schizofreniczka
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Village of people
|
Wysłany: Pon 18:50, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Argumenty...
Jak wiadomo psiak to stworzenie bardzo uczuciowe, pamiętliwe i kochające człowieka bardziej niż siebie samego. Potrzebuje naszej miłości i zrozumienia, choć czasem bywa nieznośny ale jednak kocha nas całym swoim serduszkiem. Zaletą jego jest miłość,oddanie, przyjaźń i troskliwa opieka (obrona w razie niebezpieczeństwa).
-Opieka to sama przyjemność: karmienie,długie spacery i wspaniałe zabawy z nim w ten sposób pokażemu psu jak bardzo go kochamy.
-Co do trudności to chyba tylko koszt jego utrzymania,w przypadku chorób, szczepień itp ale każdy biorąc pod swój dach psa powinien się z tym liczyć. Więc uważam że żadnych wad i trudności przy psie nie powinno być, każdy kochający hodowca na pewno o tym wie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wampiriada :D
Miłośniczka psów
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 18:52, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
no .. ja wiem .. mama twierdzi, ze sie nie zmobilizuje i powychodze z nim przez tydzien i basta, ze mi sie znudzi .. a ja go tak pragne, zewiem iz mi sie nie znudzi..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
miss_schiz
Wzorowy Uczeń
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 18:53, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
To może najpierw zaoferuj się innej koleżance, że będziesz wychodziła z jej psem co rano. Twoja mama moze to zauważy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wampiriada :D
Miłośniczka psów
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 18:58, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
bo ja mamie proponowałam, ze np. przez miesiac rano, po szkole, po obiedzie, po kolacji itp. bede wychodzic na spacerek z ''psem'' dobry pomysl?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
miss_schiz
Wzorowy Uczeń
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 19:01, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Warto próbować wszystkiego ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zux
Seksi ! Paker! Ha-ha! Admin xd
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:39, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Ehh. Ja też długo błagałam o psa. Pewnego dnia po prostu po niego pojechaliśmy.
Czasem tak jest, rodzice są za nas odpowiedzialni, czasem to denerwujące ale tak musi być.
Życzę ci jak najlepiej, z tego co wiem masz dużą wiedzę o psach i będziesz (nie mówię byłabyć, ale będziesz!) świetną właścicielką ;*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vanilka
Zielonooka
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:46, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Ja proszę o psa od jakiś 7 lat. Tata obiecał mi, że za rok już na pewno go kupimy.
Ja myślę, że tłumaczenie rodzicom prawie nigdy nic nie daje. Trzeba postawić przed faktem dokonanym, jeśli innych sposobów już nie ma.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
miss_schiz
Wzorowy Uczeń
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:50, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Moi by kazali zwierzątko oddać. Nie przeszłoby i na 100% "pełnoprawnie" pupilka bym już nie dostała...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vanilka
Zielonooka
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:52, 23 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Mnie się wydaje, że jak się dobrze wszystko zorganizuje i znajdzie sobie sojusznika (drugi rodzic, rodzeństwo) to pójdzie gładko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wampiriada :D
Miłośniczka psów
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 9:33, 24 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
sojusznik .. hm chętnie.. ale nie mam takiej osoby .. ojciec w Londynie mieszka.. rodzeństwa brak, babcia nie znosi psów..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hubba Bubba
Schizofreniczka
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Village of people
|
Wysłany: Wto 13:34, 24 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Chyba - w tym przypadku - cierpliwość będzie najlepszym rozwiązaniem. Trzymam kciuki, żeby w jak najszybszym czasie się udało ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wampiriada :D
Miłośniczka psów
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:05, 24 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
w czwartek jadę na wakacje .. ale po powrocie jestem zdecydowana!! Idę do sklepu, kupuję tanią smycz i.. codzienni wychodzę na spacer o 6 rano i w ciągu dnia (mama nie sprawdzi) zarwę całe wakacja, ale co tam! Mnie zależy!! Mam nadzieję, że mama to zauważy i doceni ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|